300, bo dostałem 300 zł mandatu, a 8 bo do tego 8 punktów. Przekroczyłem prędkość, ponad 70 na 30. Spieszyłem się i tyle. Idiota ustawił znak praktycznie w środku lasu. No i co zrobić? Nie mam pretensji. Dobrze że dopiero się rozpędzałem :) Na pewno przez jakiś czas będę jeździł bardziej uważnie i będę wczesniej wychodził do pracy, żeby nie napierdalać potem jak oparzony. Żona już ze mnie polewa, bo zawsze wmawiałem jej że jestem takim fajnym kierowcą z pustym kontem. A tu taka plama i to w piątek!
09
lis
07
0 Odpowiedzi do “300/8”
Napisz odpowiedź