12
mar
08

Poranek

Wstałem dość wczesnie… jak na poranek bez budzika i jak na mnie. Koło 8! Misiowa oczywiście wstała wcześniej, ona zawsze wstaje wczesniej a potem narzeka, że wstała „za wczesnie”. Zastałem ją przy komputerze, czytającą ważne informacje na plotek.pl. W domu bałagan. W kuchni wygląda jakby świnie się tamtendy przechadzały. Wszędzie tony kurzu. 

Misiowa poszła do pracy a ja zabrałem się za posprzątanie tego syfu. Zmieniłem pościel w sypialnie, wessałem syfioze z podłogi do odkurzacza, zapakowałem zmywarkę, itd. Jest trochę lepiej ale do doskonałości trochę brakuję. Cały czas Misiowa uważała, że za bałagan w domu jest odpowiedzialny mały Miś, ale jego tygodniowa nieobecność w domu pokazuje, że to nie jego wina. Winny jest brak sprzątania po sobie. Kubki walają się wszędzie. Ciuchy tak samo. Nic nie leży na swoim miejscu… Koszmar! Będe musiał zrobić z tym coś, bo dalej tak żyć się nie da. Też jestem bałaganiarzem, ale są jakieś granice. Misiowa zostawia za sobą zasyfienie, którego nie potrafiłbym stworzyć nawet, gdybym się bardzo postarał. Po południu postaram się jeszcze powycierać mopem podłogi,  a teraz mam  robotę. Pilną. Więc spadam…


2 Odpowiedzi do “Poranek”


  1. 1 Mag marzec 26, 2008 @ 10:31 pm

    Misiowa to czyta?

  2. 2 miś marzec 31, 2008 @ 10:53 przed południem

    Oczywiście że czyta! Dlaczego Cię to zaciekawiło?

Napisz odpowiedź




Miś to ja! Tak mnie niektórzy nazywają, a poza tym zawsze chciałem być misiem, najlepiej pluszowym. Misiolenie to misiowe gadanie, uzewnętrznianie, które tutaj od pewnego czasu uskuteczniam...

Kategorie